4 filary treningu powięzi – dlaczego warto pracować z powięzią?
Wysyłka w ciągu 24h Darmowa dostawa Testuj przez 100 dni

Formularz zawiera niepoprawne dane zaznaczone na czerwono przed kontynuacją prosimy poprawić wpisane dane

4 filary treningu powięzi – dlaczego warto pracować z powięzią?

Powięź to tkanka, która spaja tkanki i narządy organizmu. Jest elastyczna i wytrzymała, jednak nie oznacza to, że nie warto z nią pracować. Wręcz przeciwnie. Trening powięzi to przede wszystkim ćwiczenia na rozciąganie i automasaż, które uczą słuchania swojego ciała i reagowania na jego potrzeby. Poznaj jego 4 filary, które w sposób kompleksowy poprawią kondycję Twojego aparatu ruchu.

Czucie powięzi

Powięź wśród osób związanych z aktywnością ruchową, w tym specjalistów (trenerów medycznych i fizjoterapeutów) jest nazywana szóstym zmysłem człowieka. Nie bez powodu! Wg badań posiada 6 razy więcej receptorów czuciowych niż tkanka mięśniowa. Dlatego też praca z tkanką powięziową powinna koncentrować się na doskonaleniu czucia głębokiego (propriocepcji) i świadomości swojego ciała. Doskonalenie to jest skuteczne wówczas, gdy opiera się na doznaniach pochodzących zarówno ze środowiska zewnętrznego, jak i wewnętrznego (ciała).

Staje się efektywne wtedy, gdy trening powięzi odbywa się w ruchu i bezruchu oraz w pozycjach niskich i wysokich. Taki trening uczy uważności na swoje ciało, a więc słuchania jego potrzeb i reagowania na sygnały, które wysyła, np. ból, odprężenie.

Elastyczność

Powięź jest nie tylko niezwykle wytrzymała, ale również elastyczna. Potrafi się adaptować i przemodelować względem przenoszonych sił i obciążeń. W celu zachowania jej elastycznych właściwości nie wolno zapominać o nieustannym stymulowaniu naszej wewnętrznej "sprężyny". Elastyczna powięź pozwala nie tylko na polepszenie ergonomii ruchu, ale również zwiększenie siły eksplozywnej. Co więcej im bardziej sprężyste tkanki, tym bardziej odporne na kontuzje i urazy. Dlatego oprócz jej swoistej, elastycznej struktury warto pracować z nią, np. poprzez rozciąganie lub automasaż z wykorzystaniem rollera zwanego potocznie wałkiem.

Rozciąganie

Rozciąganie to jeden z najstarszych znanych człowiekowi mechanizmów samoregulacji. I choć na przestrzeni dekad pojawiło się wiele rodzajów rozciągania, to żadne z nich nie było ukierunkowany stricte na powięź. Rozciąganie w treningu powięzi koncentruje się na wielopłaszczyznowej aktywacji długich łańcuchów powięziowych uwzględniając nieprzerwaną i zmienną strukturę tkanki powięziowej. Celem rozciągania powięziowego jest odkrywanie połączeń nieoczywistych (czyli takich o których nie myślałaś/eś, że można trenować) i przede wszystkim docieranie do przenoszących najwięcej napięć przyczepów ścięgnistych. Dzięki dotarciu do tych miejsc istnieje duża szansa, a często nawet gwarancja, że całkowicie rozluźnimy swoje ciało. Oczywiście ćwiczenia te wymagają regularności.

Automasaż

Automasaż jest nie tylko wykorzystywany jako element potreningowej relaksacji, czy przedtreningowej rozgrzewki mięśni, ale jako integralny element jednostki treningowej wspierający pracę z czuciem, elastycznością i rozciąganiem. Warto znaleźć na niego czas nawet kilka razy w tygodniu po 5-10 minut, by poprawić jakość swojej powięzi i kondycję aparatu-ruchu. Do automasażu można wykorzystać roller lub piłeczkę do rolowania, bo dotrzeć do miejsc, w których generowanie jest najwięcej napięcia.

blackroll standard rolka